NS.1.31.7.16 Fala EB – Fala CZŁOWIEKA – Siła Wolnej Woli – KIN 92-104  (25/01/19-06/02/19) 

archetypes-12

Fala Człowieka obdarowuje mądrością i siłą wolnej woli. DZIESIĄTY dzień podpowiada, abyś zaufał naturalnym procesom i nie robił niczego na siłę. DWUNASTY dzień pokazuje, że chcąc przezwyciężyć światy braków, musisz przełamać blokady mentalne i nauczyć się brać i dawać. TRZYNASTY dzień objawia, że życie robi z tobą tylko to. na co mu pozwolisz i że tak jak sam siebie cenisz, tak ceni ciebie twoje otoczenie. Powyższy program wyznacza ramy przeznaczenia osób urodzonych w Fali Człowieka albo ramy programu roku, jeżeli kin roku osobistego należy do Fali Człowieka.

Ustal osobisty związek z falą i pozwól jej swobodnie przepłynąć przez twoje życie. Zapisuj wydarzenia, które w jakiś sposób cię poruszą, zwłaszcza te zarejestrowane w pierwszych czterech dniach fali. Obserwuj wpływ impulsów Fali Człowieka na świat twoich odczuć. Przyjrzyj się im uważnie, ale niczego nie oceniaj. Pod koniec fali odszukaj osobisty pulsar wielowymiarowy, znajdź analogie pomiędzy obecnymi a minionymi wydarzeniami i spróbuj skorygować zaistniałe dysharmonie. Te dwie lub trzy pozycje są twoim prywatnym bankiem informacji. Dni te możesz odczuć jako ciężkie lub przytłaczające, niech cię to nie zaskoczy.

ósmej fali domyka swoje wrota Biały Zamek CZASU-Zamek Oczyszczania i Uszlachetniania. W tym miejscu zaleca się zbudować połączenie z trzema wcześniej biegnącymi falami wewnątrz drugiego Zamku. Spójrz na minione 52 dni jak na całość i pozwól jeszcze raz przewinąć się temu blokowi w twoich myślach. Energia Wojownika – patronująca Białemu Zamkowi – przez 52 dni polerowała twoje gwiezdne ziarno, nie idąc na żaden kompromis. Okres ten pokaże ci, gdzie należało postawić kropkę nad „i”, co najprawdopodobniej zostało w tym czasie zrobione. Ponieważ biała siła łatwo przeobraża się w bolesne doświadczenia, nie przywiązuj zbyt wielkiego znaczenia do przykrych odczuć w Białym Zamku.

Zastanów się, jaką naukę możesz wyciągnąć ze zbieranych przez 52 dni doświadczeń. Co zostało w tobie uzdrowione? Co stało się całkowicie jasne, a co tylko częściowo? Uzdrawiające Energie CZASU towarzyszą ci w każdym dniu, w każdej fali, w każdym Zamku i w całym 260-dniowym spinie (pełen obieg TZOLKIN). Każda jednostka wychodzi ci naprzeciw z tym, co sama posiada. To, co spostrzeżesz, będzie informacją adresowaną tylko do ciebie. Staraj się niczego nie oceniać. Wiedz, że każda przemiana wywołana przez siłę transformacji nie może przejść obok ciebie.

Pulsary Wielowymiarowe:

Ponieważ w Fali Człowieka w centrum uwagi znajduje się kwestia wolnej woli, suwerenności oraz odpowiedzialności za własne czyny – jest oczywiste, że dni te mogą postawić twój świat na głowie. To, co zostało w tobie stłumione, musi wyjść tutaj na światło dnia. „Dół” musi obrócić się w „górę”.

Falę Żółtego Człowieka zasilają dwa portale. Czerwony Wędrowiec 2 rozbudowuje sieć dróg w nowe przestrzenie i nowe możliwości. Żółty Wojownik 5 – upoważniony przez „galaktyczne przedstawicielstwa” z kosmiczną dokładnością prześwietla wszystkie szczegóły, ocenia dokonane manifestacje, przerobione w CZASIE programy oraz ich odbicia na Ziemi.

FALA 8 EB – Fala CZŁOWIEKA – Siła Wolnej Woli 
TERAZ jest najlepszy CZAS, aby przejąć odpowiedzialność za siebie.
KIN 92 – Żółty Magnetyczny Człowiek

Dziś trenuję siłę woli w świecie wyzwani pokus. Dziś liczy się to, co czynię i to, co myślę, a nie to, co mówię. Dziś konfrontuję moje Ego z intuicyjną świadomością. Poszukując prawdy, natrafiam na wiele dylematów, które spróbuję dzisiaj wyjaśnić, nie przeceniając rozumu. Dziś nie zaciągnę nowych „długów”.

1
dzień
KIN 93 – Czerwony Biegunowy Wędrowiec

Przestrzeń życiowa jest sceną, na której tworzę swoją rzeczywistość. Tu robię decydujące cięcia, tu stwarzam nowe wypaczenia. Nie jestem jednak sam na scenie, ze mną grają też inni – raz lepsi, raz gorsi aktorzy. Dziś odkryję, kto jest reżyserem. Czy nie marnuję czasem talentu, zamknięty w cudzym teatrze? Dziś zmierzę, jak przestronna jest moja scena życiowa Moje ciche zamiary zdecydują o moim jutrze.

2
dzień
KIN 94 – Biały Elektryczny Mag

Siła serca nie podlega prawom wymyślonym przez ludzi Im silniejsza jest moja wiara, tym pewniejsze jest moje jutro. Moje myśli krążą dziś wokół miłości, moja wola sprzężona jest z wolą serca Intencje serca mają potężną moc oddziaływania na przebieg wszystkich spraw w życiu, przyspieszają nadejście sukcesów. Dziś rozjaśniam ciemności umysłu , wnosząc tam światło i miłość.

3
dzień
KIN 95 – Niebieski Samoistny Orzeł

Dziś odchodzę od wartościowania zjawisk i ludzi. Dziś ja zatwierdzam plany na przyszłość. Przyjmuję nowe wyzwania i mając przed oczami wizję celu, nie boję się podjąć ryzyka. Dziś nikt niczego mi nie narzuci i ja nie zmuszę nikogo do bezwzględnego posłuszeństwa, milczenia lub przyklaskiwania moim racjom.

4
dzień
KIN 96 – Żółty Wiodący Wojownik

Dziś siła inteligencji wydaje rozkazy mojemu ciału. Zdaję się na wewnętrzne prowadzenie, które jest nieomylne. Dziś bez lęku powołuję do bytu to, co sam uznam za właściwe. Przestaję być chorągiewką na wietrze i nie drżę jak osika. Nie pójdę na łatwiznę, nie skuszą mnie doraźne korzyści, nie ulegnę pokusom, lecz pójdę tam, dokąd skieruje mnie moja wola i gdzie nie będę marionetką.

5
dzień
KIN 97 – Czerwona Rytmiczna Ziemia

Dziś ważą się moje losy. Moja wola jest wystawiana na próbę. Dziś określę więź z ludźmi, z naturą, z ojczyzną i zrewiduję postawę określaną jako symbol Kaina, której motto brzmi’ Mieć więcej niż inni, bez względu na cenę. Dziś zadbam o zdrowy kontakt z ludźmi i z całym otoczeniem. Dziś jestem jednocześnie nauczycielem i uczniem. Bez szemrania zbieram więc pochwały i nagany.

6
dzień
KIN 98 – Białe Rezonansowe Zwierciadło

Dziś budzę się w sali luster, gdzie spoglądają na mnie tysiące oczu. 2 każdego kąta, miejsca i zaułka jestem bacznie obserwowany. Bez zwierciadła nie ma nauki. Dzięki odbiciom zdobywam mądrość życiową. Dziś rozwieją się iluzje, mrzonki, omamy. Każdą informację przyjmuję dziś bez lamentowania i bez wartościowania. Dziś przebaczam sobie i wszystkim moim odbiciom.

7
dzień
KIN 99 – Niebieski Galaktyczny Wicher

Dziś ja sam reguluję procesem odnowy wewnętrznej i mam nieograniczone możliwości. Dziś przekształcam to, co mnie powstrzymuje w działaniach, w to, co mi wyjątkowo sprzyja. Dziś robię wszystko dobrowolnie, a nie pod przymusem, groźbą kary czy szantażu. Dziś ja sam przesądzam o swoim losie.

8
dzień
KIN 100 – Żółte Solarne Słońce

Dziś inspiruje mnie ALPHA i OMEGA. Dziś mówię prawdę i nie obrażam się za siowa prawdy. Dziś łączę to, co nieświadomie rozdzieliłem, naprawiam krzywdy i pomyłki i wyciągam rękę na zgodę, ale nie dlatego, że muszę lub że tak wypada, lecz dlatego, że chcę i dojrzałem do pojednania.

9
dzień
KIN 101 – Czerwony Planetarny Smok

Dziś widzę dzieło rnojej własnej nieprzymuszonej woli i skutki mojej samowoli. Dziś nie ucieknę przed tym, co sam stworzyłem, lecz będę gotów przygarnąć do siebie to, do czego wcześniej nie chciałem się przyznać. Każdy czyn poprzedza stwórcza myśl. Dziś zrozumiałem, że moje myśli mogą budować lub niszczyć.

10
dzień
KIN 102 – Biały Spektralny Wiatr

Moje pola duchowe są niesamowicie zaśmiecone negatywnymi myślami. Dziś neutralizuję to, co stało się bezużyteczne lub szkodliwe. Dziś porządkuję pola chaotycznych myśli, jednoczę różne racje i scalam to, co rozproszone. Dziś wprowadzam nowego ducha do sfery zmysłów.

11
dzień
KIN 103 – Niebieska Krystaliczna Noc

Moje sny – płynące z płaszczyzny kosmicznej nocy – są kopalnią wiedzy o życiu. Dziś wnikam w głębsze warstwy świadomości i stamtąd czerpię informacje. Powiązanie z metafizyką utrzymuje się na płaszczyźnie świata snów. Noc jest drogowskazem do przezwyciężenia braków fizycznych, ubóstwa duchowego i wszystkich skrajności życiowych.

12
dzień
KIN 104 – Żółte Kosmiczne Ziarno

Dziś przypatrzę się temu, co potrafię, co mnie interesuje i temu, co faktycznie w życiu robię. Zastanowię się, czy nie marnuję swojego talentu, goniąc za czymś, do czego się nie nadaję. Dziś wyruszam na podbój moich skarbów wewnętrznych. Pełnię szczęścia osiągnę dopiero wtedy, kiedy stanę się człowiekiem świadomym swej wartości. Kiedy zacznę sam siebie cenić, doceni mnie również otoczenie. Dziś nie zadzieram nosa ani nie chowam głowy w piasek. Dziś znajdę mój złoty środek.

13
dzień

Prawo Czasu

1199644214_093c70a490

PRAWO CZASU – ESENCJA KALENDARZA MAJÓW

Obok naszego linearnego podejścia do czasu, tzn. czasu pojmowanego jako przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, istnieje energetyczna treść czasu, zakodowana w czwartym wymiarze. I tak: wszystkie ziemskie cykle przebiegają według określonych programów, zwanych CZASEM czterowymiarowym. Ten program jest zakodowany w 260-jednostkowym kalendarzu, zwanym przez Majów TZOLKIN.

tzolkin-big

TZOLKIN oznacza: liczenie dni, Święty Kalendarz, kosmiczną matrycę, uniwersalny moduł harmonii albo kosmogram CZASU. Energie Kosmiczne mające wpływ na Ziemię, zakodowane są w dwudziestu PIECZĘCIACH GALAKTYCZNO-SOLARNYCH (rzędy poziome) i w trzynastu TONACH STWÓRCZYCH (rzędy pionowe). Pieczęcie reprezentują określony aspekt mądrości wszechświata, natomiast trzynaście Tonów Stworzenia niesie specyficzną siłę, pozostającą w bezpośrednim związku ze Źródłem. Z kombinacji tonów i pieczęci wynika 260 (13×20) jednostek TZOLKIN, określanych nazwą KIN (zob. rysunek).

Największą osobliwością kalendarza Majów jest jego wszechstronność. TZOLKIN można wykorzystywać jako wielki kalendarz, w którym zakodowane jest np. 26 000 lat, albo jako maty kalendarz, w którym zakodowane jest 260 dni roku, przy czym oba kalendarze są ze sobą ściśle powiązane, ponieważ 260 dni i 26 000 lat niesie identyczna fala Energii.

W Kalendarzu Majów czasu nie należy mierzyć tylko w linearnych jednostkach od…do…, czas ma także treść i istnieje jako konkretny program energetyczny. Na tym właśnie polega istota kalendarza Majów.

Zupełną nowością jest tu pojęcie FRAKTALI – w małym mieści się wielkie, przy czym i matę i wielkie ma tę samą jakość energetyczną. Co to znaczy? Wyobraźmy sobie KIN jako spiralnie rozszerzający się lejek. Wszystko, co znajduje się wewnątrz, bez względu na poziom, podlega wpływom tej samej Energii, wtłaczanej przez otwór lejka. W szyjce Energia jest bardziej stężona niż na górze i choć góra wypełnia się wolniej (potrzebuje więcej czasu), oddziaływuje na nią ta sama Energia wyjściowa. W tym właśnie zawiera się wertykalny bieg programu CZASU. Natomiast linearnie postępujący czas zazębia ze sobą poszczególne KINY (“lejki”). W ten sposób tworzy się skomplikowana sieć wzajemnych oddziaływań i powiązań.

Prawidłowości wertykalne pozwalają przyporządkować moduł TZOLKIN do różnych przedziałów czasu, np. 260 dni, 260 lat, 5 200 lat, 26 000 lat albo 104 000 lat. Najmniejszą jednostką programu CZASU jest jeden dzień. Jest logiczne, że na przestrzeni jednego dnia skutki oddziaływania Energii określonego KINU ukazują się najszybciej, ale w bardzo skondensowanej formie. Z tego względu jest nam niezmiernie trudno zrozumieć wymowę różnych zrządzeń losu. To, co zrobimy dzisiaj, jest wdrażane z prędkością światła w większe okresy fraktalne, i choć końcowy wynik objawia się wolniej, wszystko dzieje się w TERAZ i ma ogromny wpływ na całość.

FRAKTALNY SCHEMAT PROGRAMU CZASU

02

Zasięg oddziaływania i Czas manifestacji programu jednego z 260 kinów TZOLKIN

~~~~~

TRZYNAŚCIE BAKTUNÓW

kliknij tu aby zobaczyć duży diagram

Odkąd posiedliśmy klucz do TZOLKIN, wiemy dokładnie, który z energetycznych prądów płynie w danym dniu. 260-jednostkowy wzorzec TZOLKIN został bowiem zsynchronizowany przez Arguellesa z naszym gregoriańskim kalendarzem i tak powstał Kalendarz Trzynastu Księżyców. Rok Słoneczny rozpoczyna się 26 lipca, liczy 365 dni i dzieli się na 13 miesięcy zwanych księżycami, stąd nazwa Kalendarz Trzynastu Księżyców.

Esencja tych informacji sięga o wiele głębiej. Wiedza płynąca z TZOLKIN, odsłaniając moduł synchronizacji, umożliwia wgląd w cykliczny bieg CZASU. Zerkając do kalendarza, natychmiast rozpoznajemy, o jakie wzorce zachowań chodzi w osobistym cyklu życia, czy też w danym dniu. Dzięki możliwości aktywnej współpracy z cyklami programu CZASU, możemy uniknąć wielu ciosów losu. Wszyscy, którzy świadomie zaczęli żyć według kalendarza Majów, bardzo łagodnie weszli już w czterowymiarowy rytm planety i wyzbywając się strachu, sami zaczęli kształtować bieg swojego przeznaczenia.

Najprostszym sposobem włączenia się do gry w życzę jest porównywanie własnych doznań i doświadczeń z jakością Energii w danym dniu. Każdego dnia oddziaływuje na nas inna Energia, która ma ogromny wpływ na nasze ciało i psychikę, stąd dobre samopoczucie bardzo szybko może zmienić się w fizyczny ból lub duchowe cierpienie. Indywidualny stan zdrowia zależy od tego, jak jesteśmy zharmonizowani z Energią dnia. Mimo że człowiek dostrzega tylko swoją trójwymiarową, ziemską egzystencję, to jednak każdy z nas jest wpleciony w ENERGIĘ dnia narodzin, która jest faktycznym wyznacznikiem przeznaczenia. Każdy dzień jest dla nas – ludzi – indywidualnie rezonującą Energią, dlatego każdy dzień w życiu każdego z nas przebiega inaczej. W niektóre dni nic szczególnego się nie dzieje, inne nacechowane są spiętrzeniem różnorodnych sytuacji.

Tak wyglądają główne filary strukturalnej konstrukcji programów CZASU. Ponieważ obecnie znajdujemy się w przełomowym okresie ewolucji, jest niezmiernie ważne, aby wiedzieć, jakie programy realizowane są w danej chwili. Nikt nie powinien czuć się niepewny czy zagrożony w swoim spirytualnym rozwoju, ponieważ wszystko, co się dzieje wokół niego i na całej planecie, zostało powołane do Bytu przez ten sam moduł programu CZASU. Każda rzeczywistość jest dokładnie wyważona i absolutnie poprawna. W Wielkim Kosmicznym Porządku istnieją tylko i wyłącznie orbity przyczynowe!

GDZIE JESTEŚMY?

Według przekazów Majów w chwili obecnej znajdujemy się u schyłku Wielkiego Cyklu Galaktycznego, w czasie którego dokonywały się ogromne przemiany zarówno w naszym wewnętrznym Bycie, jak i na całej planecie. Na nasze horyzonty postrzegania trafiają teraz silne Energie Galaktyczne, mające wspierać wszelkie przemiany. Wszystko, co zdefiniowaliśmy w “niepodważalny”, ale zawężony sposób, z ich pomocą zostanie przekształcone w nowy schemat.

W tym miejscu chcielibyśmy wyraźnie podkreślić, że NIE BĘDZIE ŻADNEGO KOŃCA ŚWIATA! Wcześniejsze interpretacje Apokalipsy nie powinny wzbudzać w nas strachu. Teraz kończy się jedynie cykl CZASU, który wypełnił już swoje zadanie w czasie linearnym.

Rok 2012 zamknie więc stary cykl i otworzy następny wielki cykl 26 000 lat. W podcyklu Wielkiego Roku staniemy się świadkami przemian materii. Wiele kultur, takich jak: tybetańska, Dogonów, Hopi, przepowiedziało podobną datę dokonania się wielkiego CUDU na Ziemi.

Dlaczego akurat rok 2012?

Informacje odczytane z mistycznej wiedzy Majów wskazują, że rok 2012 zamknie różnorodne cykle ewolucyjne i historyczne i wszystko zacznie się od nowa.

Mało kto rozumie, co znaczy indiański przekaz, mówiący, że ludzkość zmierza ku Piątemu Światu. Słowa wyroczni Majów znajdują potwierdzenie w astronomii i mają ścisły związek z rokiem platońskim [Okres, w którym oś Ziemi zakreśla pełny stożek precesyjny, równy ok. 26 tyś. lat (astr.)] liczącym 26 000 lat. W czasie pierwszych 13 000 lat zmienia się odległość Ziemi od Słońca z maksymalnej do minimalnej, a przez następne 13 000 lat planeta wraca do punktu wyjścia, czyli do maksymalnego oddalenia od Słońca. Kosmologia Majów podaje, że homo sapiens przebył już trzy takie 26000-letnie cykle, a obecny czwarty cykl domknie się 21 grudnia 2012 roku. Z przekazów Majów bardzo jasno wynika, że jeden świat trwa 26 000 lat, analogicznie jak rok platoński.

Obecny świat jest więc Czwartym Światem. Tu nastąpił największy upadek ludzkości. Nie będziemy zagłębiać się w jego kosmiczne praprzyczyny, powiemy tylko, że miało to miejsce przed 6 600 laty. Przez następne 1 500 lat świadomość człowieka pogrążała się w coraz większych ciemnościach. Przed około 5 100 laty (dokładnie w 3113 r. p.n.e.) pojawił się na Ziemi pewien zbawienny impuls, określany przez Majów jako Galaktyczny Promień, którego celem było dokonanie korekty w coraz niżej wibrującej materii. TERAZ właśnie ten proces dobiega końca. Okres ostatnich 26 lat – od 1987 do 2012 – będzie najbardziej gorączkowy w historii naszej ewolucji. Magiczne znaczenie trzech środkowych lat tego cyklu (1999/2000, 2000/2001 i 2001/2002) polega na tym, że każda jednostka ludzka dostanie od życia szansę na przygotowanie się do wielkiego finału. Ze względu jednak na niepodważalność wolnej woli nikt nie będzie do niczego przymuszany. Słowo magia jest zazwyczaj błędnie rozumiane i kojarzy się z okultyzmem, dlatego wyjaśniamy, że magia to siła stwarzania, drzemiąca w polu myśli każdego człowieka!

W naszych czasach dokona się wielki przełom we wszystkich dziedzinach życia i niewykluczone, że dojdzie do silnego oporu, przede wszystkim ze strony reprezentantów świata władzy. Promień odnowy przeniknie wszystkie osady także w ciele przyczynowym [ciało duchowe] człowieka. Dlatego pojawią się zaburzenia w osobistych sferach życia, ale to dzięki nim dokona się przebudzenie. W nadchodzących latach stanie się wręcz niemożliwe, aby ktokolwiek za pomocą jakichkolwiek trików zdobył poklask u innych lub próbował dominować nad całością. Zniknie też ideologiczny terror polityki i religii. Nie będzie żadnego Sądu Ostatecznego, który egzystuje tylko w iluzorycznych, mentalnych programach. Musimy sobie uzmysłowić, że znajdujemy się w procesie wielkiej reorganizacji, która pozwoli nam wznieść się na wyższy poziom świadomości. Wszystko, co nas ogranicza, gnębi czy definiuje, w najbliższych latach zostanie rozwiązane.

Jeżeli zechcemy wejść we współbrzmienie z własnym wnętrzem, jeżeli staniemy się po prostu OBECNI – bez wartościowania ludzi i zjawisk – to uzyskamy dostęp do wewnętrznej mądrości. Zauważmy, że wkraczamy w ostatnie dekady 26000-letniego cyklu i że postrzegana przez nas rzeczywistość musi się zmienić, aby zrobić miejsce dla CUDU, jakim będzie wstąpienie planety Ziemi w PIĄTY WYMIAR.

Bramy do Piątego Świata staną otworem jedynie przed tymi, którzy do tego czasu zdążą skorygować swoją świadomość i usunąć zaistniałe destrukcje. Piąty Świat oferuje życie na nowym poziomie świadomości – w świecie, gdzie operatywne EGO będzie pod pełną kontrolą, okazując szacunek każdej ziemskiej formie życia. Na tym właśnie polega skok kwantowy w przebudzeniu. Świadomość ludzka musi opuścić dotychczasowy stary poziom i pozwolić zadziałać promieniom odnowy. Taka sytuacja wywołuje już dzisiaj ogromne pola napięć. TERAZ ścierają się dwa potężne prądy świadomości – STARY i NOWY. Wielu ludzi zaczyna tracić grunt pod nogami, i nie może być inaczej. Chcąc zapobiec groźnym, życiowym katastrofom, trzeba zdemaskować świat iluzji. Tylko tak można uzdrowić zbiorową świadomość.

W tym miejscu należałoby wyjaśnić kilka pojęć, a przede wszystkim, co to jest operatywne EGO i jakie są reguły gry pomiędzy ludzkim EGO a duchowym programem CZASU.

Słowo CZAS oznacza tutaj konkretny, wzorcowy PROGRAM albo inaczej – drogowskaz na drodze ku doskonałości lub drogę ewolucji człowieka. Prawa CZASU nie czynią żadnych wyjątków i w jednakowej mierze odnoszą się do wszystkich jednostek, bez względu na ich status. Jeżeli piszemy CZAS dużymi literami, oznacza to, że mamy na myśli TREŚĆ wzorcowego programu. Kiedy piszemy “czas” normalnie, małymi literami, wtedy oznacza on jednostkę miary czasu.

Istota ludzka – pojmowana jako ŚWIADOMOŚĆ – reprezentuje stwórczy aspekt Boskiego Źródła w świecie materii, dlatego ludzkość pojmowana jako całość jest odpowiedzialna za wszystko, co stwarza na Ziemi, przy czym nie chodzi tu tylko o zbiorowe działanie, ale przede wszystkim o indywidualne czyny jednostki.

Operatywne EGO jest stwórczym narzędziem człowieka, dlatego w gruncie rzeczy nie może być ono złe czy “diabelskie”. To, do czego zostało powołane – to wdrażanie osobistych wizji do życia. Osobiste projekcje EGO nie muszą jednak współbrzmieć z prawami harmonii i służyć dobru całości. Z tego właśnie rodzą się światy iluzji, które pociągają za sobą różnorodne konsekwencje. Tak więc nie Bóg czy inna siła sprawcza, lecz my sami stwarzamy określone realia życia, skutkujące odpowiednimi efektami.

CZAS – pojmowany jako program energetyczny – sam w sobie jest absolutnie neutralny! Nie wywiera nacisku na operatywne EGO, lecz konsekwentnie realizuje swój własny, wzorcowy program na Ziemi. Ale także ludzkie EGO jest niczym nieograniczone w swej suwerenności i w rzeczywistości to ono jest szefem

na ezoterycznej scenie naszego materialnego świata. Może więc prowadzić swoją własną grę, ale nie może wykraczać poza energetycznie ustalone granice, które w rzeczywistości określamy my sami. Mówiąc jaśniej, to, co dzieje się na Ziemi, jest wspólną grą pomiędzy ewolucyjnym programem CZASU a wolną wolą człowieka i wybranym przez niego przeznaczeniem. Ponieważ operatywne EGO nie jest związane z duchowymi programami CZASU, nie musi przestrzegać żadnych praw CZASU. Z tego względu bardzo często dochodzi do potężnych napięć pomiędzy świetlanymi siłami CZASU a wolną wolą człowieka. Zaburzenie wewnętrznej harmonii jest przyczyną wielu perturbacji i załamań. Dotyczy to zarówno jednostek, jak i grup. Ponieważ grupy wolniej reagują na zmiany, w najbliższych latach musimy liczyć się z wieloma korygującymi ruchami energii CZASU. To, jak przebiegać będzie proces naprawy, pozostaje sprawą otwartą, ale już dziś wiadomo, że jest on nieunikniony. Wiele osób będzie błędnie tłumaczyć różne zrządzenia losu, a niektórzy ulegną nawet psychozie końca świata.

Ponieważ duchowe siły CZASU, tzn. Energie programu CZASU, są absolutnie neutralne, manipulacje i knowania ludzkiego EGO nie mają na nie wpływu. Wszystko, co nastąpi, wynikać będzie ze świadomego postępowania człowieka. Nie jesteśmy jednak w stanie przewidzieć ostatecznego wyniku naszych działań. Możemy jedynie przypuszczać lub dopuszczać pewne prawdopodobieństwa, które aż do ostatniej chwili pozostaną wartością zmienną.

Z wiedzy o wzajemnie powiązanych prawidłowościach wynika, że żaden z największych nawet “autorytetów” nie jest w stanie jednoznacznie przepowiedzieć przyszłości. Jasnowidz może mieć co najwyżej wgląd w ewentualne prawdopodobieństwa, dlatego do każdej przepowiedni należy odnosić się z ogromnym dystansem! W tej samej bowiem mierze mogą one nam pomóc skorygować świadomość, co wzbudzić strach, który nie przyniesie żadnych korzyści ani jednostce, ani całej ludzkości.

Nie spodziewaj się zatem po tej książce żadnych sensacji co do naszej przyszłości, ponieważ przyszłość jest nie do zdefiniowania. Natkniesz się tutaj na neutralne informacje, do których znaleźliśmy dostęp dzięki poznaniu praw CZASU. Jedno nie ulega wątpliwości: obecnie znajdujemy się w najbardziej newralgicznym punkcie i najbardziej znaczącym momencie w historii ludzkości. Pamiętajmy, że jako istoty stwórcze sami – według własnej, nieprzymuszonej woli – kształtujemy bieg swojego życia i sami też ponosimy odpowiedzialność za to, co nas w nim spotyka. Nie wolno nam zapominać, że świadomość każdej ludzkiej istoty, żyjącej w każdorazowym TERAZ, zawsze wpleciona jest w pole zbiorowej świadomości. Ewolucyjnych zmian w zbiorowej świadomości ludzkości dokonuje nie kto inny, jak pojedynczy człowiek. To, jaką obierzemy drogę i jak wykorzystamy możliwości jako ziemski kolektyw, pozostaje sprawą otwartą. Od tego zależeć będzie nasza przyszłość!

Ważną częścią transformacji jest przyjęcie i uzdrowienie wszystkich “zdeformowanych” aspektów naszego „JA”, szczególnie tych, od których się odcięliśmy, które chcieliśmy “wydziedziczyć”, a chodzi tu o naszą ciemną stronę. Uzdrawianie zbiorowej świadomości należy zacząć od siebie!

Bardzo pomocne okazuje się tutaj zrozumienie zjawiska rezonansu. Rezonans jest formą oddźwięku lub współbrzmieniem z czymś drugim, w naszym przypadku – z silnymi Energiami Stwórcy. Poprzez indywidualny rezonans w każdej chwili mamy dostęp do DUCHA, którego prowadzenie objawia się w postaci intuicji i postrzegania zmysłowego. Warunkiem wejścia w bezpośredni rezonans ze Źródłem – pojmowanym jako Najwyższa Inteligencja CZASU – jest całkowita ufność, wielka wiara w siebie i pełna akceptacja wydarzeń. Każde wahanie stwarza barierę na drodze kontaktu ze Źródłem.

Inną możliwością komunikacji z Energiami CZASU są tak zwane lustrzane odbicia. Patrząc na siebie z takiego punktu widzenia, bardzo szybko dostrzeżemy, że osoby pojawiające się na naszej drodze odzwierciedlają nam te aspekty naszego “JA”, nad którymi powinniśmy popracować. W tym modelu wciąż przyciągamy doświadczenia i ludzi, których potrzebujemy do uzmysłowienia sobie własnych wad i słabości. Tutaj nie ma żadnych pomyłek, żadnych błędów, żadnych ofiar, a jedynie sposobność do spirytualnego wzrastania.

Inną formą współpracy z Siłami CZASU jest właściwe rozumienie pola snów, które pozostaje w ścisłym związku z Całością. Wszyscy ludzie mają indywidualne, energetyczne pole, stworzone przez ich przekonania, myśli, poglądy i doświadczenia. Spirytualne prawo tego pola brzmi: podobne przyciąga podobne! Osobiste pole snów przyciąga ludzi i sytuacje, które udzielają nam wskazówek dotyczących rozwoju. Bardzo często są to lekcje, które odsłaniają biegun cienia – lekcje, w których inni odgrywają bardzo specyficzną rolę po to, aby rzucić wyzwanie naszej dotychczasowej postawie.

Przekazane tutaj informacje do niczego nie zobowiązują. Ich celem jest umożliwienie Ci wglądu w głębsze, kosmiczne struktury. Reszta należy do Ciebie! Za kilka lat wejdziemy w NOWĄ rzeczywistość NOWEJ, odrodzonej Ziemi i zjednoczymy się z niebem. Wszyscy jesteśmy w tej podróży, ale TY sam musisz teraz rozstrzygnąć, czy chcesz przekroczyć ten poziom.

NS.1.31.7.3 FALA CAUAC – Fala WICHRU – Siła Odnowy

Witajcie 💚 Surferzy Galaktycznych Cykli w Fali 7 – FALA CAUAC 💜✨

KIN 79-91

Fala Wichru stawia wszystko pod znakiem zapytania i zachęca do dokonania wielu korzystnych zmian w życiu. DZIESIĄTY dzień objawia, jak ważny jest w twoim życiu ład i harmonia. DWUNASTY dzień pokazuje, czego może dokonać miłość i jak kontrolować emocje. TRZYNASTY dzień dobitnie podkreśla, że powinieneś podejść do życia z humorem, ponieważ powaga nie należy do twojego przeznaczenia.

Powyższy program wyznacza ramy przeznaczenia osób urodzonych w Fali Wichru oraz ramy programu roku, jeżeli kin roku osobistego należy do Fali Wichru.

Ustal bezpośredni związek z falą (dwie lub trzy pieczęcie rodziny solarnej), a potem przyjrzyj się tym latom życia, które wplecione są w Falę Wichru. Pomoże ci w tym twoja galaktyczna metryka urodzenia (pole B). Zastanów się, które z impulsów dnia będą wnosić do gry uzdrawiające treści? Ponieważ siła transformacji pochodzi z Białego Zamku CZASU, powinieneś zwracać szczególną uwagę na detale, aby wyłowić wszystkie nieprecyzyjne cząstki.

Zatrzymaj się na dwunastym dniu z pieczęcią Białego Psa i spójrz wstecz na falę. Wczuj się jeszcze raz w konkretne przeżycia, a potem odpowiedz na następujące pytania:

Świadome podejście do życia będzie rozwijać się w tobie samoistnie. Stojąc niby na uboczu, nagle zaczniesz doświadczać mądrości poszczególnych dni fali jako jednej, zwartej całości, l tak, jak zachowałeś w pamięci ubiegły rok, tak samo odbieraj każdą fale, poczuj ją w całości.

Dwa galaktyczne portale nadają Fali Wichru specyficznego znaczenia. Są to: Czerwony Wąż 7 Żółta Gwiazda 10. Podwojona w tym dniu Siła Węża nadaje wyjątkowego znaczenia wszystkim impulsom uzdrowienia w sferze cielesnej. Jej celem jest pobudzenie twojej osłabionej siły życia. Natomiast Żółtą Gwiazdę 10 cechuje ogromna siła wyrazu. Energia LAMAT, która nieco później wyznaczy program trzeciego zamku CZASU, ma za zadanie harmonizować wszystko, co tylko da się po ziemsku zharmonizować. Piękno i estetyka stają się tłem przeobrażającej Fali Wichru. Najkorzystniejszą perspektywą komunikacji z tą Energią CZASU jest świadome dopuszczenie sił transformacji aż do podstaw egzystencji.

Pulsary Wielowymiarowe:

Każde wyczerpanie fizyczne czy umysłowe, zmęczenie życiem, ospałość ducha, uczucie wewnętrznego wypalenia się – są polami poddawanymi w Fali Wichru procesowi regeneracji. Można tu doświadczyć niemal cudu. Siła CAUAC reaktywuje impulsy do przywrócenia pełnej witalności; jest katalizatorem w procesie przemian, odnowy, wzmocnienia stanu nerwów. W obecnych czasach dojdzie jeszcze jeden specyficznie transformujący element, który – przenikając naszą „ociężałość” – bardzo subtelnie przesunie nas w kierunku lżejszej materii. Będzie nim Siła ETERU.

FALA 7 CAUAC – Fala WICHRU – Siła Odnowy
TERAZ jest najlepszy CZAS, aby zmienić nastawienie do życia.

KIN 79 – Niebieski Magnetyczny Wicher

Dziś przystępuję do rozwiązania tego co od dawna czeka na rozwiązanie, Ja sam doprowadziłem do sytuacji w jakiej obecnie jestem i tylko ja mogę ją mienić. Dziś nie zrażą mnie niepowodzenia Wiem, ze proces odnowy może przebiegać dość burzliwie. Dziś wszystko stoi pod znakiem zapytania.

1
dzień

KIN 80 – Żółte Biegunowe Słońce

Dziś boski promień oświeca mojąswiadomosc i pomaga mi bezboleśnie odejść od tego co nie służy mojemu rozwojowi. ŚWIATŁO i CIEŃ sąnormalnym zjawiskiem w życiu Świat sprzeczności pomaga mi opowiedzieć się po której stoję stronie Dziś ja sam interpretuję Chrystusowy program. Nic nie jest mi narzucone z góry. W życiu zawsze dostaję to, co sam wybiorę.

2
dzień

KIN 81 – Czerwony Elektryczny Smok

Dziś zaufam wewnętrznemu głosowi i pokażę na co mnie stać. Zdaję się na boskie prowadzenie, bo tylko tak ułatwię sobie życie. Dziś zrobię właściwy użytek z tego, co wiem i co posiadam oraz przestanę komplikować sobie życie wygórowanymi ambicjami.

3
dzień

KIN 82 – Biały Samoistny Wiatr

Dziś wynurza się duch uczciwości który przenika najdrobniejsze sprawy. Dziś nieprawidłowości ujawnią się po to , abym wiedział, co muszę naprawie i jak pokierować swoim życiem. Dziś objawi się walka i opór, zapał i zniechęcenie. Dziś duch zmierzy się z materią. Dziś nie posunę się za daleko, aby potem czegoś nie żałować Dziś jestem czujny i otwarty na mądrość podszeptu i ciche wskazówki serca.

4
dzień

KIN 83 – Niebieska Wiodąca Noc

Wszystkie ograniczenia i braki rodzą się w mojej świadomości Dziś zmieniam kierunek myślenia i uzupełniam niedobory Przestaję bać się tego, co NIEZNANE. Bogactwa nie należy szukać na zewnątrz, lecz w środku. Dopiero wtedy spłynie na mnie dostatek – także materialny.

5
dzień

KIN 84 – Żółte Rytmiczne Ziarno

Dziś budzę w sobie przyjazne uczucia do ludzi oraz przełamuję lody i zatory w komunikacji z otoczeniem Redukuję błędne wyobrażenia i uwalniam się od kompleksów. Ja tez mam prawo do szczęścia, ale na szczęście trzeba zapracować. Jak mam uwolnić się od biedy i pecha jeśli nic nie robię. Dziś ani razu nie powiem Nie dam rady’ Nie mogę’ Nie potrafię’. To ja jestem kowalem własnego losu.

6
dzień

KIN 85 – Czerwony Rezonansowy Wąż

Dziś zostaną wytrącone na powierzchnię wszystkie szkodliwe osady. Dziś znajdą ujście wszystkie zatruwające mnie myśli. Mój stan fizyczny odzwierciedla stan mojego ducha Wszystko, czego dokonuję, zależy od mojej siły. Dziś kieruję się instynktem który podpowie mi  jak zebrać siły.

7
dzień

KIN 86 – Biały Galaktyczny Łącznik

Wszystko o co walczę żywi się moją energią Dziś zaprzestaję wałku godzę się z każdą zmianą. Odrzucam przykre wspomnienia przełamuję śmiertelny strach, uwalniam się od ciężaru (wymień go) i z lekkością wyruszam w dalszą drogę. Dziś nie zrażą mnie trudności – albo je rozwiążę albo wybiorę nową drogę. Co dają mi kłótnie, procesy sądowe nieprzespane noce i walki wewnętrzne. Mój przeciwnik śpi spokojnie, a ja zadręczam się i cierpię Dziś robię porządek w moich myślach’.

8
dzień

KIN 87 – Niebieska Solarna Ręka

Dziś biorę odpowiedzialność za swój stan psychiczny i zaczynam zbierać siły. Jak mogę czuć się rześki i zdrowy, jeśli karmię się goryczą i wciąż piję „truciznę”? Każda dolegliwość na płaszczyźnie fizycznej, umysłowej i emocjonalnej objawia mi moje zaślepienie. Dziś wyłonią się niezabliźnione rany, które trzeba pilnie uzdrowić. Dziś opatrzę tez rany partnera i bliskich Dziś jestem doskonałym lekarzem.

9
dzień

KIN 88 – Żółta Planetarna Gwiazda

Dziś widzę co doprowadziłem do współbrzmienia i jakie zażegnałem spory. Jeśli cos pominąłem, zobaczę to na własne oczy lub poczuję na własnej skórze. Dziś odrzucam samokrytykę i niskowartosciowanie swoich zasług oraz dodaję ducha innym. Moje środowisko (rodzina, znajomi) pokaże mi, gdzie brakuje szczęścia i harmonii.

10
dzień

KIN 89 – Czerwony Spektralny Księżyc

Dziś uwalniam się od wyrzutów sumienia i fałszywej pokory. Nie dbamjuz o zaspokojenie ambicji EGO, lecz patrzę, co jest uczciwe i dobre dla ogółu. Moja krew jest bankiem informacji. Choroby krwi wskazują na brak koncepcji na życie anemia – na poczucie bycia złym postawę tak – ale niedocisnienie-nadefetyzm-ton/c nie da nadciśnienie – na brak chęci wyrwania się z dramatów emocjonalnych.

11
dzień

KIN 90 – Biały Krystaliczny Pies

Tylko miłość zdolna jest dokonać pozytywnych zmian w życiu. Dziś uzdrawiam urazy emocjonalne i przemieniam swoich wrogów w sprzymierzeńców duchowych. Dziś obcy jest mi egoizm, zachłanność i zazdrość. Ocieram łzy i zaczynam kochać. Dziś podejmuję dialog z partnerem i odświeżam znajomości.

12
dzień

KIN 91 – Niebieska Kosmiczna Małpa

Dziś odkrywam w sobie prostotę, lekkość i dziecinną niewinność. Nie dopatruję się knowań i podstępów, lecz ufam i jeszcze raz ufam. Dziś nie obrażam się i nie jestem przewrażliwiony na punkcie własnej osoby. Sam żartuję i pozwalam żartować innym. Cieszę się z dokonanych postępów.

13
dzień

PRAWO CZAS

13:20

NS.1.31.7.1

NS.1.31.7.1 Witajcie 💚 w 7. Księżycu i 12. Dniu Fali CIMI 💜✨

KIN Dnia to KIN 77 – Czerwona Krystaliczna Ziemia: Dziś widzę, jak osiągnąć stabilność i dotrzymać danych sobie obietnic. Dzisiejsze sytuacje pokażą mi, czego powinienem się wystrzegać, a co popierać. Dziś zwracam uwagę na znaki zewnętrzne: na czerwone i zielone światło na drodze, i albo śmiało idę przed siebie, albo cierpliwie czekam.

Czakra: Korony
Plasma: Dali
Mantra: OM

✨ In Lak´Ech ✨
Yaro.N (Kin239) PAN & GSC
http://pan.info.pl

Medytacja Tęczowego Mostu

RAINBOW BRIDGE

Medytacja Tęczowego Mostu odbywa się w każdy 7. Dzień cyklu 13×28+1, a więc w każdy 7., 14., 21. jak i i 28. dzień Księżyca z dodatkiem Galaktycznego Święta „DNIEM POZA CZASEM” 365. i naważniejszym Wydarzeniem Energetycznego Roku Kalendarzu 13. Księżycowym 13×28+1 (w greg. Kalendarzu wypada ta Data na 25.07).

Medytacja —> Tęczowy Most

Szczegółowy Opis —> Dzień poza Czasem – Galaktyczne Święto

13 ksierzyców 13 rad 5.jpg